1

2

3

4

5

 

Dla wzrokowców i słuchowców

Skuteczne uczenie się wymaga zaangażowania i skupienia. Nie da się zapamiętać przyswojonej wiedzy, jeśli nie będzie systematycznie powtarzana. To prawidłowości znane każdemu, kto ma cokolwiek wspólnego z edukowaniem lub szkoleniem ludzi, jednak w praktyce rzadko się je stosuje, bo również od nauczyciela ich wdrożenie w proces nauczenia wymaga więcej wysiłku. Znane ze szkoły metody nauki przestały się sprawdzać w świecie, w którym od dziecka ludzie przyzwyczajają się do nieustannego napływu nowych bodźców i wrażeń zmieniających się jak w kalejdoskopie. Trudno potem oczekiwać, że uczeń będzie siedział nieruchomo przez kilka godzin w pełnym skupieniu. Dlatego sięga się coraz częściej po różnorodne metody aktywizujące, a wśród nich gry i zabawy edukacyjne, które angażują uwagę ucznia dzięki wykorzystaniu wszystkich dostępnych kanałów sensorycznych. Gra edukacyjna jest atrakcyjna dla oczu, a więc wykorzystuje wzrok. Muzyka i rozmaite dźwięki towarzyszące wykonywaniu zadań angażują z kolei słuch. Do poprawnego pokonania przeszkód w grze potrzebna jest koncentracja, a czasami zręczność. To zupełnie coś innego niż nudne siedzenie w ławce. Gry edukacyjne bazują na przekonaniu, że ludzie uczą się najskuteczniej, jeśli korzystają przy tym ze wszystkich swoich zmysłów i samodzielnie zdobywają nowe doświadczenia.

Zbyt łatwa i zbyt trudna gra edukacyjna

Gry edukacyjne mają już ustaloną pozycję jako atrakcyjna metoda wspomagająca tradycyjną edukację lub samodzielna technika nauczania. Baz problemu można kupić gry lub całe ich zestawy w sklepach internetowych, sklepach z zabawkami dla dzieci, a nawet w księgarniach. Korzystają z nich nauczyciele i wykładowcy na wszystkich poziomach nauczania, począwszy od przedszkoli, a skończywszy na wyższych uczelniach, a nawet specjalistycznych szkoleniach dla wysoko wykwalifikowanej kadry. Zresztą do gier edukacyjnych nikogo nie trzeba długo namawiać, dzieci i młodzież sami sięgają po nie, traktując jako doskonałą zabawę. Często rodzice kupują grę jako prezent dla swojej pociechy, mając nadzieję, że dzięki temu chętniej poświęci swój czas nauce. Jednak bardzo częstym błędem popełnianym zarówno przez rodziców jak i nauczycieli jest niedopasowanie poziomu trudności gry do wieku ucznia, a zwłaszcza jego możliwości poznawczych. Gra edukacyjna, która okaże się zbyt skomplikowana, może łatwo zniechęcić przedszkolaka, który zrazi się trudnymi zadaniami i zarzuci grę, a wraz z nią naukę. Należy pamiętać, że gry edukacyjne mają przecież za zadanie również bawić. Z kolei gra zbyt łatwa, przeznaczona dla uczniów w młodszym wieku, wręczona starszemu dziecku, będzie dla niego nudna i szybko przestanie być używana.

Do czego służą gry edukacyjne?

Odpowiedź na pytanie, do czego służą gry edukacyjne, jest bardziej skomplikowana, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Każda osoba, która zostanie o to zapytana, udzieli oczywistej odpowiedzi, że przede wszystkim rozrywce i zabawie. Jest to, rzecz jasna, odpowiedź prawidłowa, ale stanowi jedynie część prawdy. Powodem, dla którego coraz częściej sięgają nauczyciele i rodzice, aby zmotywować do nauki szczególnie niechętne jej dzieci, jest fakt, że przy okazji zabawy gry edukacyjne przekazują wiedzę i uczą konkretnych umiejętności. Za pomocą ciekawych gier edukacyjnych o intrygującej i dostosowanej do wieku rozwojowego ucznia, można sprawić, że niemal mimochodem opanuje alfabet, nauczy się ortografii czy słówek w obcym języku i zapamięta je dużo łatwiej niż gdyby był zmuszony do codziennego żmudnego powtarzania. Gry edukacyjne mogą być wykorzystywane także przy nauce innych przedmiotów. Wędrując po kolorowej planszy lub ekranie komputera po krajach Europy uczeń bez problemu zapamięta odwiedzone stolice i góry, które musiał pokonywać podczas kolejnych zadań. Wirtualna wizyta w ogrodzie zoologicznym lub muzeum historii naturalnej zaciekawi dziecko, które potem z chęcią sięgnie po atlas zwierząt lub podręcznik do biologii. Rola gier edukacyjnych jest pod tym względem nie do przecenienia.

Jak uczą się ludzie i zwierzęta?

Wbrew pozorom wcale nie ma większych różnic między człowiekiem a zwierzętami, jeśli chodzi o sam przebieg procesu uczenia się, jak i wykorzystywane podczas niego techniki. Dotyczy to oczywiście zwierząt wyższych, na przykład małp naczelnych lub domowych pupili, będących w bliskim kontakcie ze swoimi opiekunami. Co ciekawe, w umiejętność uczenia się, wyposażone są również komputery. O ile jednak zwierzęta, ucząc się, w dużej mierze są ograniczone wrodzonymi instynktami, to możliwości poznawcze człowieka są niemal nieograniczone. Zarówno w przypadku człowieka, jak i zwierząt uczenie się jest skomplikowanym procesem poznawczym, którego celem jest taka zmiana zachowania, która umożliwia lepsze przystosowanie do środowiska. W czasach, w których żyjemy, środowisko i dopływające z niego bodźce zmieniają się w ogromnym tempie, dlatego też tradycyjne sposoby zdobywania potrzebnych doświadczeń i informacji również muszą ulegać zmianom. Nauczyciele, psycholodzy, a także treserzy zwierząt wprowadzają coraz częściej gry edukacyjne jako niezwykle skuteczną metodę uczenia się. Trzeba pamiętać, że jedną z ulubionych aktywności człowiek, podobnie jak zwierząt, stanowi zabawa, więc jeśli włączy się ją w proces nauczania, efekty będą dużo szybsze. Właśnie to zjawisko decyduje o rosnącej renomie gier edukacyjnych.

Człowiek uczy się przez zabawę

Pamiętacie z czasów dzieciństwa, ile radości dostarczały wam zabawy z kolegami i koleżankami, podczas których wszyscy udawali inżynierów, dokonywali zakupów w sklepie, a za pieniądze służyły znalezione w piaskownicy kamyki? Takim zabawom towarzyszyło ogromne zaangażowanie, zawiązywały się nowe przyjaźnie i wybuchały wielkie kłótnie. Wymagały skupienia, wyobraźni i szybkiego refleksu. Niewielu dorosłych zdaje sobie sprawę z tego, że podczas dziecięcych gier nie tylko doskonale się bawili, ale i uczyli: umiejętności społecznych, takich jak współpraca z innymi, zdolność do kompromisu czy obrony własnego zdania, a także praktycznych umiejętności potrzebnych w życiu, jak choćby wartość pieniądza. Owe czynności, które wydają się niepoważną dziecinną rozrywką, są od wielu przedmiotem zainteresowań wielu bardzo poważnych dziedzin nauki, zwłaszcza psychologii dziecięcej i dydaktyki, które zajmują się zrozumieniem mechanizmów uczenia się i włączeniem ich w proces edukacji szkolnej. Dzięki nim wiemy, że człowiek przez zabawę uczy się bardzo szybko i skutecznie. Można ten mechanizm wykorzystać w grach edukacyjnych, coraz bardziej popularnych i stosowanych jako pożyteczne narzędzie do nauki słówek, gatunków zwierząt czy stolic państw. Dziecko grając w grę edukacyjną nawet nie zorientuje się, że właśnie jest w szkole.

Gry edukacyjne jako aktywizujące metody nauczania

Nauka wcale nie musi być nudna. Można się o tym łatwo przekonać, wykorzystując jedną z popularnych w nowoczesnych programach edukacyjnych aktywizujących metod nauczania, zwaną grami edukacyjnymi. Gry edukacyjne bywają dostępne w tradycyjnej formie, jako opakowane pięknie pudła, z których dopiero w domu wyciąga się plansze i inne potrzebne akcesoria, ale równie dobrze można się zaopatrzyć w taką grę w sklepach internetowych, w których asortyment jest niezwykle bogaty. Gdy edukacyjne pozwalają uczynić naukę źródłem rozrywki, co ma niebagatelne znaczenie zwłaszcza w przypadku dzieci, które mają słabą motywację do nauki. Pokazując takiemu dziecku, że zapamiętywanie nowych słówek czy opanowanie podstawowych działań arytmetycznych dostarcza naprawdę wielu ekscytujących emocji i wrażeń, pomagamy mu przełamać opór, często wywołany tradycyjnymi metodami nauczania. Jako aktywizujące różne sfery mózgu i zmysły ucznia, gdy edukacyjne wspomagają jego rozwój poznawczy i emocjonalny. Gry edukacyjne uczą też praktycznych umiejętności przydatnych w życiu: dokonywania wyborów podczas robienia zakupów, współpracy w osiąganiu celu i niezrażania się porażkami. Żeby się o tym przekonać, wystarczy przypomnieć sobie własne dziecięce zabawy w sklep, zoo, szkołę. W takcie takich zabawa nauka sama wchodziła do głowy.

Gry bezpieczne i pożyteczne

Kiedy rodzice odkryją, że ich pociecha spędza mnóstwo czasu przed komputerem w internecie, bywają mocno zaniepokojeni. A gdy na dodatek okaże się, że największe zainteresowanie dziecka budzą serwisy internetowe z grami, często zupełnie nie wiedzą, co o tym myśleć. Zabronić? Odłączyć internet? Zainstalować na komputerze opcje kontroli rodzicielskiej? Jednak wcale nie trzeba natychmiast wdrażać tak radykalnych rozwiązań, na początek warto się zorientować, co to za gry tak wciągnęły potomka. Może się nawet okazać, że tak naprawdę czas poświęcony na gry jest czasem nauki. Istnieje w sieci wiele serwisów, które zamieszczają bezpłatne gry edukacyjne, w których pokonując kolejne poziomy (przez graczy zwane levelami), dziecko spędza czas bardzo pożytecznie, zdobywając przydatne informacje i umiejętności. Gdy edukacyjne powstały właśnie w tym celu, aby przy okazji dostarczania rozrywki, także uczyć. Człowiek w każdym wieku uczy się poprzez zabawę, chociaż jako dorośli mamy skłonność do zapominania o tym fakcie, postrzegając naukę jako czynność trudną i wymagająca wysiłku. Tymczasem warto zagospodarować naturalną skłonność dziecka do gier i zabaw i kupić mu jedną z dostępnych w sklepach internetowych gier edukacyjnych. Może się okazać, że cała rodzina będzie miała pożytek z takiego zakupu.

Uczyć się przy okazji

Zazwyczaj, kiedy myślimy o uczeniu się, mamy na myśli zorganizowaną i zaplanowaną czynność służącą opanowaniu nowych zagadnień teoretycznych czy nabyciu praktycznych umiejętności. Po to właśnie istnieją przecież szkoły i w tym celu organizuje się wykłady dla ludzi w różnym wieku. Zapomina się przy tym o podstawowej prawidłowości, że najlepiej i najskuteczniej człowiek opanowuje nowe treści mimowolnie, przy okazji różnych życiowych sytuacji, a niekoniecznie w sposób celowy. Wykorzystując tę prawidłowość można przekazać dziecku ważne treści tak, że nawet się nie zorientuje, że właśnie się uczy. Wiedzą o tym doskonale nauczyciele i twórcy gier edukacyjnych, które służą właśnie takiemu sposobowi nauczania. Gry edukacyjne mają tę właściwość, że skutecznie skupiają uwagę młodego człowieka, angażują rozmaite kanały komunikacji, takie jak wzrok, słuch, dotyk, a przy okazji dostarczają mnóstwa dobrej zabawy. Ciekawe scenariusze gier edukacyjnych, zadania wymagające logicznego i kreatywnego myślenia stanowią tak dużą atrakcję, że niekiedy ku zdumieniu nauczycieli i rodziców trudno ucznia od nauki oderwać. Jest to jednak możliwe tylko wtedy, gdy nauka będzie nie przykrym obowiązkiem, realizowanym w szkolnej ławce, a rozrywką przy kolorowej planszy lub ekranie komputera. Człowiek uczy się najwięcej przy okazji.

Nauka poprzez zabawy i gry edukacyjne

W programach nauczania od lat wprowadza się nowe metody, pozwalające uczniom przyswoić wiedzę w sposób bardziej efektywny i trwały. Ustaloną pozycję i popularność zdobyły zwłaszcza metody aktywizujące, które dużo bardziej angażują uwagę uczniów niż pokutujące wciąż i nielubiane przez dzieci i młodzież techniki oparte na biernym słuchaniu treści, które ma do przekazania nauczyciel, a następnie ich mechanicznym odtwarzaniu. Najbardziej znaną i budzącą największe zainteresowanie metodą aktywizującą są gry edukacyjne. Wykorzystują one fakt, że człowiek uczy się nie tylko w sposób celowy, ale także mimochodem, niejako przy okazji, jeśli zostanie postawiony w angażującej jego uwagę i wszystkie zmysły sytuacji. Zabawy i gry edukacyjne nadają się do tego celu wręcz idealnie. Przybierają postać gier planszowych, interaktywnych gier, dostępnych w internecie, czy inne niezwykle różnorodne formy, ale ich cel jest zawsze ten sam. Podczas beztroskiej zabawy nauczyć młodego człowieka nowych umiejętności. Nieważne czy będą to umiejętności społeczne, jak na przykład współpraca w grupie, czy logiczne myślenie, a nawet konkretne zagadnienia z biologii, geografii czy historii, z pewnością pokonując kolejne poziomy trudności i wypełniając kolejne misje, uczeń przyswoi je znacznie szybciej niż tradycyjnymi sposobami.

Uczenie pamięciowe a uczenie się przez zabawę

Powszechnie wiadomo, że ludzie uczą się nowych umiejętności i przyswajają nowe informacje za pomocą różnych metod. Oczekuje się, że dzięki nauce człowiek, niezależnie od tego czy jest dzieckiem, dorastającym nastolatkiem, dorosłym czy też absolwentem uniwersytetu trzeciego wieku, zdobędzie nową wiedzę teoretyczną i nowe umiejętności praktyczne, których wcześniej nie znał. Istnieje wiele odmiennych technik uczenia się, ale zazwyczaj psycholodzy wyodrębniają wśród nich kilka najważniejszych. Niestety w naszym systemie edukacji dominuje uczenie się pamięciowe, które polega najczęściej na mechanicznym zapamiętaniu i powtarzaniu przyswajanych treści aż do momentu, kiedy dana czynność czy informacja będzie mogła być powtarzana przez ucznia bez popełniania błędów. W uczniowskim slangu istnieją liczne pejoratywne określenia na ten typ nauki. Stosunek uczniów najlepiej oddają takie słowa jak rycie czy kucie, które obrazują mechaniczny i nużący charakter tej metody. A o ile ciekawsze byłoby uczenie się poprzez zabawy i gry edukacyjne! Gry edukacyjne bazują na naturalnej ludzkiej ciekawości i chęci zdobywania nowych doświadczeń, wykorzystują więc zabawę i rozrywkę w służbie edukacji. Na szczęście nauczyciele coraz częściej wprowadzają gry edukacyjne na wszystkich poziomach nauczania.